fbpx
Wróć do początku Blog Jak zachęcić dziecko do rysowania – moje wskazówki

Jak zachęcić dziecko do rysowania – moje wskazówki

przez Ola Wojciechowska

Jak zachęcić dziecko do rysowania, kiedy nie wykazuje chęci lub zwyczajnie tego nie lubi? Na podstawie poprzedniego tekstu, w którym mogłaś przeczytać o 5 powodach niechęci do rysowania omówimy sobie możliwe rozwiązania. Choć nadal po pierwsze zadałabym pytanie: skąd masz pewność, że Twoje dziecko tego nie lubi? Być może zwyczajnie nie przedstawiasz mu tej aktywności w sposób atrakcyjny, ale o tym się już “nagadaliśmy”. W takim razie nie marnuję Twojego czasu i przechodzę do sedna sprawy.

Jak zachęcić dziecko do rysowania – moje podpowiedzi dla Ciebie

Mam dla Ciebie 5 możliwych rozwiązań tego problemu. Nie bez powodu nazywam to problemem, ponieważ jeśli dziecko nie będzie rysować, nie będzie miało możliwości opanować i rozwijać chwytu narzędzia pisarskiego. Wspólnie zadbamy o to, żeby Twoje dziecko nie tylko chciało rysować, ale żeby przede wszystkim cieszyło się tym rysowaniem. Oto 5 kluczowych elementów, o które powinnaś zadbać, by zachęcić dziecko do rysowania:

  1. Inicjuj zabawy twórcze, rysunkowa i sama się tym baw.
  2. Ucz się rysować razem z dzieckiem.
  3. Daj dziecku wybór, przecież nie tylko bobas lubi wybór.
  4. Dostosuj swoje oczekiwania i narzędzia do umiejętności i możliwości dziecka.
  5. Zgłoś się do terapeuty ręki lub fizjoterapeuty, jeśli cokolwiek Cię niepokoi.

Chyba nie podejrzewałaś, że zostawię Cię z tymi krótkimi wskazówkami? Teraz przejdziemy sobie po kolei przez każdy z tych podpunktów. Postaram się na tyle, na ile potrafię (a całkiem dobrze mi to wychodzi) wytłumaczyć Ci co dokładnie mam na myśli.

Inicjowanie zabaw twórczych i rysunkowych

Ten podpunkt łączy się nieco z Twoim nastawieniem, jeśli nie masz ochoty pokazywać dziecku danej aktywności – ono nie ma ochoty do niej dołączać. Jeśli pokazujesz dziecku raz na jakiś czas tę aktywność – nie ma szansy poznać jej dobrze. Musisz pamiętać, że dziecko uczy się przede wszystkim na bazie doświadczeń. Jeśli nie ma szansy doświadczać, nie ma szansy się uczyć. Bardzo ważne jest, żebyś pokazywała mu te nowe aktywności i zachęcała go do nich. Jak najprościej dotrzeć do dziecka i zachęcić go do danej aktywności? Sama się nią baw, bo kiedy dziecko widzi, że robisz coś, co sprawia Ci frajdę – też chce to robić. A może narysuj coś interesującego? Coś co potencjalnie może zainteresować Twoje dziecko (nie sugeruję nic konkretnego, ponieważ to Ty znasz swoje dziecko najlepiej). Mielibyśmy ten problem rozwiązany, ale często po takich sugestiach słyszę od rodziców: “Wszystko fajnie, ale ja nie lubię rysować, jak mam zachęcać do tego dziecko?” I tu idealnie, płynnie przejdziemy do punktu numer 2.

Ucz się rysować razem z dzieckiem

To jest tak banalna wskazówka, a tak genialna w swej prostocie. Zbyt często i za bardzo rodzice przejmują się tym, że nie potrafią rysować. Dlaczego uważam, że “zbyt” i “za”? Dlatego, że zapominają, że dziecko też startuje od zera, że ono nie wie co oznacza “dopracowany” rysunek. Nie wie jak wygląda “dopracowany” rysunek. Tak, świadomie używam określenia “dopracowany”, bo nie powinniśmy używać określenia typu: ładny, świetny, piękny, idealny. O tym, dlaczego nie powinniśmy ich używać opowiem Ci innym razem, bo to temat na dłuższą pogadankę.

Zamów np. tę książeczkę i ucz się razem z dzieckiem rysować krok po kroku. Takich książeczek-instrukcji na polskim rynku  jest wiele, możesz śmiało wybrać taką, która przypadnie Wam do gustu najbardziej. W naszym domu królują samoloty, auta, zwierzaki, ale mieliśmy również wróżki. Wystarczy, że wpiszesz w wyszukiwarkę “książka jak rysować krok po kroku” lub podobny zwrot i możesz przebierać w propozycjach. Poza tym szczerze Ci przyznam, że ja rysować lubię, ale potrafię tylko odwzorowywać to, co widzę. Rzadko zdarza się, że potrafię narysować coś z głowy, co ma dobrze odwzorowuje to, o czym myślę. Te książeczki spadły mi i moim dzieciom z nieba! 🙂

Daj dziecku wybór

Oczywiście nawołuję tu do tego, żebyś nie podawała dziecku jedynej słusznej kredki i jedynej słusznej kartki. Daj mu cały przekrój kolorów kredek i materiałów na których może rysować. Spraw, żeby samo mogło zdecydować jakim kolorem i na jakim materiale chce w danym momencie chce rysować. Przy czym zaznaczam, że są dzieci, które ten wybór lubią mieć i takie, które wręcz przeciwnie – lubią mieć ograniczony asortyment. Jeśli Twoje dziecko lubi mieć okrojony wybór – dostosuj się do niego. To jemu ma być wygodnie i przyjemnie. Pamiętaj, że w tym wszystkim chodzi też o to, że żeby dziecko chętnie wracało do jakiejś aktywności, musi wiązać z tą aktywnością pozytywne emocje. Jeśli jakaś aktywność wywołuje w dziecku negatywne emocje, logiczne jest, że nie będzie chciało do niej wracać. Zrób wszystko, żeby rysowanie kojarzyło mu się z czymś przyjemnym.

Dostosuj swoje oczekiwania i narzędzia do umiejętności i możliwości dziecka

Kiedy dostaję pytania jak zachęcić dziecko do rysowania, bardzo często pytam czy rodzic dostosowuje się do dziecka, czy próbuje dziecko dostosować do siebie. Nie dziwi mnie to, że często rodzice próbują dostosować dzieci do siebie, ponieważ od lat nas tego uczono. Dzieci mają dostosowywać się do nas, do naszych przyzwyczajeń, do naszych nawyków. W myśl neurodydaktyki, z którą od dawna bardzo, ale to bardzo rezonuj – nie jest to dobre. Świat idzie do przodu, nowe technologie zastępują stare rozwiązania, w przyszłości to dzieci będą nas uczyć nowości. To dostosowywanie dzieci do siebie i do starych przyzwyczajeń bardzo widać w edukacji zarówno przedszkolnej, jak i szkolnej. No, ale to temat na dłuższą pogadankę kiedy indziej. Prawda jest taka, że to my powinniśmy dostosowywać się do dzieci, a w tym przypadku do ich umiejętności i możliwości.

Być może tu Ciebie zaskoczę, no chyba, że oglądałaś tę transmisję na żywo, wtedy nic Ciebie nie zaskoczy. Im mniejsze dziecko, tym większej kartki potrzebuje – A3 lub papier pakowy będzie ekstra! Takie dziecko bardzo często wykonuje charakterystyczne zamaszyste ruchy, potrzebuje dużo miejsca. Niech zgadnę, że choć raz zdarzyło się Twojemu dziecku pobazgrać po ścianie, meblu lub podłodze. Dlaczego? Bo to olbrzymia powierzchnia, bez ograniczeń! Kolejna sprawa dotyczy narzędzia – maluchom wręczamy grube, najlepiej okrągłe narzędzia. Wszelkie pierwsze narzędzia (kredki, farbki, nożyczki), które polecam (wraz z bezpośrednim odnośnikiem do sklepu, w którym je kupisz) znajdziesz w tym tekście.

Zgłoś się do terapeuty ręki lub fizjoterapeuty

Jeśli Wasz problem wynika z problemów z napięciem mięśniowym, nieprawidłową postawą lub jakimkolwiek przestojem w rozwoju ruchowym – zgłoś się do specjalisty! Niestety, o tyle o ile w Internecie jesteśmy w stanie pomagać w różny sposób, o tyle niestety diagnozy nie wykonamy. W celu zdiagnozowania Waszego przypadku zawsze najlepiej będzie udać się stacjonarnie, do poleconego specjalisty. Czasami zdarza się tak, że problem w niechęci do rysowania leży w tym, że dziecko nie ma siły utrzymać w ręce narzędzia. W innych przypadkach zdarza się tak, że trzyma narzędzie zbyt mocno, co wywołuje ból w obrębie mięśni ręki. Oba przypadki wymagają konsultacji ze specjalistą – fizjoterapeutą, terapeutą ręki lub z obydwoma.

Podsumowanie

Jak widzisz, poniekąd sprawa wygląda tak, że to Ty musisz odkryć jak zachęcić dziecko do rysowania. Dlaczego? Bo to Twoje dziecko, i to Ty znasz je najlepiej. Natomiast mam nadzieję, że powyższe wskazówki pomogą Ci przeanalizować Waszą sytuację.

KLUCZOWY PRZEWODNIK PO MOTORYCE MAŁEJ

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o motoryce małej, to być może zainteresuje Cię mój “Kluczowy przewodnik po motoryce małej”, czyli e-book (PDF), którego stworzyłam w oparciu o najczęstsze pytania rodziców zadawane mi podczas konsultacji.

Czy motoryka mała dotyczy tylko palców i dłoni? W jaki sposób na wczesnym etapie (noworodek) mogę wspierać rozwój motoryki małej u mojego dziecka? Jakie objawy powinny zwrócić moją uwagę, że coś dzieje się nie tak jak powinno? Kiedy zgłosić się do terapeuty ręki? Czy moje dziecko dobrze trzyma kredkę? Jakie kredki wybrać na początek? Dlaczego kredki o trójkątnym kształcie mogą narobić więcej szkody niż pożytku? Kiedy możemy rozpocząć przygodę z rysowaniem? W jaki sposób uczyć dziecko pisać by go nie zniechęcić?

Jest to kompendium wiedzy o tym jak rozwija się motoryka mała, jak ją wspierać i jak ostatecznie doprowadzić do tego by proces nauki rysowania i pisania przebiegł sprawnie i bez spięć 🙂

Polecam go rodzicom dzieci w wieku 0-7 lat, a także tym, którzy dopiero spodziewają się dziecka. Pisząc go bardzo intensywnie myślałam też o tym, by był on odpowiedni dla nauczycieli żłobkowych przedszkolnych i wczesnoszkolnych (tutaj skupiałam się na klasach pierwszych). Zachęcam Cię, zajrzyj do sklepu, pobierz darmowy fragment, zapoznaj się ze spisem treści i podejmij decyzję. W międzyczasie możesz też zapoznać się z opiniami dostępnymi w sklepie 🙂

Możesz zajrzeć też tutaj

Skomentuj

* Korzystając z tego formularza wyrażasz zgodę na przechowywanie Twoich danych przez właściciela strony https://olawojciechowska.pl.